Aplikacja mobilna GPW - moje pierwsze wrażenia
Od kilku dni testuję najnowszą aplikację mobilną GPW. Wiem, że były już w przeszłości już pierwsze podejścia ale tamten etap giełda ma już dawno za sobą i teraz wyszła z naprawdę solidnym rozwiązaniem. Sprawdź moje pierwsze wrażenia po zainstalowaniu apki.

 

GPW udostępniła swoją nową, całkowicie darmową aplikację mobilną do pobrania w sklepach Google Play i App Store.

Aplikacja jest łatwa w użyciu, bardzo intuicyjna a na samym początku, po pierwszym pobraniu pojawia się krótki instruktaż złożony z kilku kart, opisujących najważniejsze użyteczności, co jest przydatne, bo trzeba przyznać, że aplikacja jest dosyć rozbudowana i złożona z 5 segmentów (zakładek na dolnym pasku): Rynki, Notowania, Moja Giełda, Informacja i Powiadomienia.

Rynki – krótki przegląd całego rynku akcji z notowaniami głównych indeksów, statystykami takimi jak ilość  kursów spółek rosnących i spadających, TOP 3 spółek o najwyższych obrotach, cztery najmocniej rosnące spółki w danym dniu i to wszystko z podziałem na rynek główny GPW, NewConnect i Catalyst (rynek obligacji).

 

Notowania – jak sama nazwa wskazuje, otrzymujemy aktualne notowania indeksów, spółek i obligacji, niestety z 15-minutowym opóźnieniem ale jest to standard na rynku. Aby mieć notowania w czasie rzeczywistym czyli bez opóźnień, trzeba niestety za to dodatkowo płacić lub być klientem VIP domu maklerskiego. Jak wejdzie się w profil poszczególnych spółek, to jest tam również dostępny wykres z analizą techniczną, dostarczaną przez program TradingView, z którego sam korzystam i polecam.

 

Moja Giełda – można tam prowadzić swój portfel inwestycyjny, oczywiście traktując to jako konto demo czyli nie można kupić lub sprzedać realnych akcji. Oprócz samej symulacji portfela można też śledzić w tej sekcji ulubione spółki, obligacje i wszystkie notowane na GPW instrumenty włącznie z kontraktami terminowymi. Polecam szczególnie osobom, które nigdy nie miały stycznością z inwestowaniem aby przetestować sobie dokonywanie transakcji i prowadzenie własnego portfela najpierw na sucho, tak aby zobaczyć w ogóle na czym to polega i przede wszystkim być na bieżąco. Mankamentem jest konieczność przyznawania sobie ręcznie dywidend w portfelu ale twórcy zapewniają mnie, że jest to do poprawy w przyszłości.

Poniżej stworzony przeze mnie demonstracyjny portfel „longterm xtreme”.

Informacje – na żywo przekazywane depesze ESPI/EBI czyli komunikaty spółek giełdowych oraz PAP i ISBnews czyli komentarze agencji informacyjnych. Dla mnie jest to duże ułatwienie, bo nie muszę wchodzić poprzez przeglądarkę na stronę Infostrefy i sprawdzać komunikaty ale mam to od razu w apce.

Powiadomienia – to informacje z GPW o najbliższych, ważnych wydarzeniach jak przykładowo start kolejnego konkursu Index Investment Challenge dla studentów czy rozpoczęcia działalności przez nową platformę edukacyjną, przeznaczoną dla inwestorów indywidualnych – www.gieldatoproste.pl

 

Na koniec wisienka na torcie w postaci alertów, czyli powiadomień, które można otrzymać, kiedy kurs danej spółki przekroczy wyznaczony przez nas poziom cenowy lub osiągnie wyznaczoną przez nas zmianę procentową. Można na przykład ustawić sobie powiadomienie kiedy kurs obserwowanej przez nas spółki lub takiej, którą mamy już w portfelu spadnie poniżej jakiejś konkretnej ceny lub wzrośnie powyżej. Inną opcją alertów jest możliwość uzyskania powiadomienia, kiedy kurs danej spółki wzrośnie lub spadnie o określoną wartość procentową – np. o 10%. Dla mnie jest to bardzo użyteczna funkcja, gdyż poinformuje mnie o przebiciu jakiegoś istotnego poziomu przez kurs danej spółki, nawet gdy nie ma mnie przy komputerze lub gdy nie sprawdzam notowań na smartfonie.

Polecam gorąco najnowszą aplikację GPW i jestem pod dużym wrażeniem jej funkcjonalności, które przydadzą się nawet takiemu weteranowi giełdowemu jak ja, którego staż inwestycyjny dobija do 20 lat, a co dopiero początkującemu inwestorowi. Szczerze przyznam, że zazdroszczę obecnemu pokoleniu młodych ludzi, którzy zaczynają swoją przygodę z inwestowaniem, właśnie takich narzędzi jak aplikacja GPW, gdyż za moich początków w 2000 roku, można było sobie o czymś takim tylko pomarzyć. Mam nadzieję, że aplikacja pomoże w samodzielnym inwestowaniu i polepszy wyniki inwestycyjne czego wszystkim użytkownikom serdecznie życzę.

Z inwestorskim pozdrowieniem,