Cinema City - analiza spółki
article preview
Stało się - zostałem przekupiony darmowym seansem filmowym "Gravity" z Sandrą Bullock i George Clooneyem, dlatego zamieszczam dziś analizę spółki Cinema City :-) A teraz do rzeczy - poniżej analiza spółki w oparciu o moje 12 kryteriów i ostateczna ocena będąca średnią ważoną.
Poprzedni cykl 44 analiz spółek cieszył się duża popularnością. Wiele pozytywnych komentarzy i to od osób, po których bym się tego zupełnie nie spodziewał, zmotywowało mnie do kontynuacji tej serii. Wiem że to może zabrzmieć niemalże jak szaleństwo ale za chwilę padnie bardzo ważna deklaracja - zamierzam do końca roku przedstawić 100 analiz polskich spółek giełdowych! Nie ukrywam że dostałem takiego "pozytywnego kopa" po wczorajszym, jakże spektakularnym przełamaniu oporu przez indeks WIG i ustanowieniu nowych pięcioletnich szczytów. Inwestowanie potrafi być piękne - dokładnie tak jak sztuka. Spotkałem się z takim właśnie stwierdzeniem, że inwestowanie to jest sztuka i największe sukcesy odnoszą w niej uprawiający ją artyści. Chciałbym być dla Państwa takim właśnie artystą - inwestorem, który jest nietuzinkowy, elastyczny w swoim podejściu, nie trzymający się ściśle jakiś dogmatów czy ustalonych konwencji. Dobrego artysty nie da się zaszufladkować czy przewidzieć do końca jego kolejnych dzieł. Przecież to podobno właśnie o to chodzi, żeby zaskakiwać pozytywnie nawet samego siebie - wtedy podobno sukces jest pełny :-) Przejdźmy już może do konkretów i analizy fundamentalnej spółki Cinema City. Chciałbym podkreślić, iż pojawienie się mojej analizy na blogu nie oznacza w żadnym razie jakiegokolwiek wyróżnienia dla danej spółki. Zamieszczenie analizy spółki absolutnie nie oznacza że spółka jest w mojej ocenie lepsza od konkurentów z branży, czy innych spółek notowanych na GPW. Nie oznacza również że zakupiłem akcje danej spółki. Postanowiłem robić analizy ciekawych według mnie spółek zaraz po publikacji ich wyników. Jak już wspomniałem, moim celem jest zamieszczenie 100 analiz spółek do końca tego roku, tak aby z większym rozeznaniem wejść w nowy, miejmy nadzieję jeszcze lepszy 2014 rok!1) SPÓŁKA POWINNA BYĆ TANIA POD WZGLĘDEM WYCENY WSKAŹNIKOWEJ (C/Z, C/WK, C/ZO). Cinema City ma na dzień dzisiejszy (10.10.2013) następujące poziomy wskaźników: C/Z = 15,15 (średnia sektora: 16,20*,  średnia WIG: 20,23*), C/WK = 1,42 (średnia sektora: 1,36, średnia WIG: 1,04) C/ZO = 11,35 (średnia sektora: 15,13, średnia WIG: 13,57). Ocena (w skali 1-6):  4 * Serwis z którego korzystam – www.fundamentalna.net , między innymi po mojej interwencji, zmienił metodologię obliczania wskaźnika C/Z dla sektorów i indeksów. Od piątku 13.09.2013 jest to mediana z uwzględnieniem wartości ujemnych. Oczywiście można się spierać czy jest to najlepsza z możliwych metodologia. Istnieje przecież mediana z pominięciem wartości ujemnych, zwykła średnia arytmetyczna, średnia ważona itd. Ze względu na różne podejścia można spotkać się z dość sporymi rozbieżnościami na wielu serwisach. Ja korzystam obecnie z 3 serwisów analizy fundamentalnej: wspomniana www.fundamentalna.netwww.investio.plwww.sindicator.net  i na każdym z nich jest inna wartość C/Z dla głównego indeksu. Żeby tego było mało oficjalna strona podaje jeszcze inny odczyt. Na dzień dzisiejszy (10.10.2013) ufam twórcom Fundamentalna.net że ich metodologia jest najbardziej bliska ideałowi i de facto bliska temu co podaje oficjalnie nasza giełda. 2) SILNA MARKA, UNIKALNY PRODUKT LUB TECHNOLOGIA O POTENCJALNYM ZASIĘGU MIĘDZYNARODOWYM Czy Cinema City to jest rozpoznawalna marka - uważam że tak. Obok konkurenta - Multikina to zdecydowanie nazwa kojarząca się od razu z wyjściem do kina. Dodatkowo dużym plusem jest spory zasięg międzynarodowy - choć większość przychodów pochodzi z Polski to jest też Rumunia, Bułgaria, Izrael, Czechy i wiele innych krajów. Ocena (w skali 1-6): 53) STABILNY AKCJONARIAT (STOSUNKOWO NISKI FREE FLOAT Free Float wynosi 31,1%. Głównym akcjonariuszem jest żydowska firma I.T. International Theateres z ponad 53% udziałem. Ryzykiem jest dość spory udział OFE - Aviva (6,82%), ING (5,35%) i Nordea (3,22%). Ocena (w skali 1-6): 54) STOSUNKOWO NISKIE ZADŁUŻENIE (WSPÓŁCZYNNIK CAPITAL GEARING, WSKAŹNIK OGÓLNEGO ZADŁUŻENIA) Wskaźnik ogólnego zadłużenia wynosi 49,74% (średnia sektora: 37,76%, średnia WIG: 46,80%). Capital Gearing wynosi chore 99% (średnia sektora: 74%, średnia WIG: 84%) Ocena (w skali 1-6): 2,55) KOMPETENTNY I ZDETERMINOWANY ZARZĄD O STABILNYM SKŁADZIE  Zarząd to bardzo kompetentni menadżerowie z zagranicy. Dotychczasowy sukces i ekspansja międzynarodowa spółki mówią same za siebie. Ocena (w skali 1-6): 56) CZY SPÓŁKA FINANSUJE LUB PLANUJE FINANSOWAĆ SIĘ POPRZEZ KOLEJNE EMISJE AKCJI?  Nic mi na ten temat nie wiadomo. Ocena: (w skali od 1-6): 57) CZY SPÓŁKA ZAMIERZA PRZEPROWADZIĆ SKUP AKCJI WŁASNYCH (BUY BACK)? Nie Ocena (w skali 1-6): 58) CZY SPÓŁKA WYPŁACA LUB PRZYNAJMNIEJ ZAMIERZA WYPŁACAĆ DYWIDENDĘ? Nie Ocena (w skali od 1-6): 19) CZY SPÓŁKA MA WYSOKĄ RENTOWNOŚĆ KAPITAŁÓW WŁASNYCH I AKTYWÓW (ROE I ROA)? ROE wynosi na dzień dzisiejszy (10.10.2013) = 9,38% (średnia sektora: 4,80% średnia WIG: 5,50%). ROA wynosi dzisiaj (10.10.2013) = 4,71% (średnia sektora: 3,02% , średnia WIG: 2,49%) Ocena (w skali 1-6): 410) CZY SPÓŁKA MA DOBRĄ KOMUNIKACJĘ Z AKCJONARIUSZAMI?  Bardzo dobra - raport jest bardzo profesjonalny i dogłębny. Spółka przeprowadza coroczne prezentacje dla inwestorów - na ostatniej byłem obecny w warszawskim CH Arkadia. Ocena (ocena w skali 1-6): 511) CZY SPÓŁKA MA JASNO OKREŚLONY PROFIL PODSTAWOWEJ DZIAŁALNOŚCI  Niestety nie do końca – oprócz działalności kinowej, generującej wciąż zdecydowaną większość przychodów, spółka jest zaangażowana w biznes developerski - ma 32,11% akcji Ronsona, i najprawdopodobniej w listopadzie stanie się oficjalnie właścicielem kolejnych 7,65%, dochodząc do poziomu 39,76% udziałów. Ciężko ustalić na ile mogą zadziałać w przyszłości efekty synergii, chociażby przy kolejnych budowach nieruchomości ale obecnie sektor developerski jako taki jest wciąż obarczony dużym ryzykiem. Planowana budowa Park of Poland w podwarszawskim Mszczonowie, choć brzmi atrakcyjnie to również będzie stanowić potencjalne obciążenie finansowe dla spółki. Moim zdaniem taki polski "Disneyland" z pewnością wypali, bo Polacy rzucają się na wszystko co "amerykańskie" ale ciężko na dzień dzisiejszy ocenić wysokość kosztów tego przedsięwzięcia i czas aby osiągnęło break even point. Ocena (w skali 1-6): 312) CZY SPÓŁKA JEST W STANIE UTRZYMAĆ STAŁĄ DYNAMIKĘ ZWIĘKSZANIA ZYSKÓW?  Zdecydowanie tak, z zastrzeżeniem że Ronson może ewentualnie pociągnąć ich w dół w przypadku dalszego spadku cen nieruchomości w Polsce (bomba demograficzna tyka). Wprawdzie spółka zaksięguje sobie dodatkowy 1 mln Euro za okazyjny zakup ponad 7% holenderskiego developera, to będzie to rzecz jasna one off. Niepewny jeśli chodzi o wysokość kosztów i czas wyjścia na zero, jest również nowy projekt "Park of Poland". Ocena (w skali 1-6): 4PODSUMOWANIE: 
KRYTERIUM longterm™:OCENAWAGAWYNIK
SPÓŁKA POWINNA BYĆ TANIA POD WZGLĘDEM WYCENY WSKAŹNIKOWEJ (C/Z, C/ZO, C/WK)410%0,40
SILNA MARKA, UNIKALNY PRODUKT LUB TECHNOLOGIA O POTENCJALNYM ZASIĘGU MIĘDZYNARODOWYM520%1,00
STABILNY AKCJONARIAT (STOSUNKOWO NISKI FREE FLOAT)55%0,25
STOSUNKOWO NISKIE ZADŁUŻENIE (WSPÓŁCZYNNIK CAPITAL GEARING, WSKAŹNIK OGÓLNEGO ZADŁUŻENIA)2,510%0,25
KOMPETENTNY I ZDETERMINOWANY ZARZĄD O STABILNYM SKŁADZIE55%0,25
CZY SPÓŁKA PLANUJE FINANSOWAĆ SIĘ POPRZEZ KOLEJNE EMISJE AKCJI55%0,25
CZY SPÓŁKA ZAMIERZA PRZEPROWADZAĆ BUY BACK (SKUP AKCJI WŁASNYCH)?55%0,25
CZY SPÓŁKA WYPŁACA LUB PRZYNAJMNIEJ ZAMIERZA WYPŁACAĆ DYWIDENDĘ?15%0,05
CZY SPÓŁKA MA WYSOKĄ RENTOWNOŚĆ KAPITAŁÓW WŁASNYCH I AKTYWÓW (ROE, ROA)?410%0,40
CZY SPÓŁKA MA DOBRĄ KOMUNIKACJĘ Z AKCJONARIUSZAMI?55%0,25
CZY SPÓŁKA MA JASNO OKREŚLONY PODSTAWOWY PROFIL DZIAŁALNOŚCI?35%0,15
CZY SPÓŁKA JEST W STANIE UTRZYMAĆ STAŁĄ DYNAMIKĘ ZWIĘKSZANIA ZYSKÓW?415%0,60
RAZEM:47,5100%4,10
Według moich kryteriów oceny jest to solidna spółka, która uzyskała czwórkę z małym plusem. Spółka może się pochwalić bardzo dużą dynamiką wzrostu zysków rok do roku. W I półroczy zysk netto wzrósł o 13,2%, zysk operacyjny aż o 20%, w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego, licząc w walucie Euro. Myślę że Warren Buffett jednak nie zdecydowałby się na tę spółkę ze względu na zbyt duże zadłużenie, zbyt małą rentowność biznesu oraz ten prawie 40% udział w Ronsonie - holenderskim developerze. Ogólnie rzecz biorąc, spółka godna uwagi ale bez większych rewelacji. Powiem jednak szczerze, iż do niedawna uważałem że tradycyjny biznes kinowy ma się generalnie ku końcowi lub jest bliski osiągnięcia swojego pełnego potencjału, ale ostatni seans "Gravity" w 3D skłonił mnie do lekkiego zrewidowania tego poglądu. Film był ewidentnie zrobiony w celu wywołania u widza silnych przeżyć i efektu ogromnej realności prezentowanych zdarzeń. Jest to moim zdaniem majstersztyk pod względem wykorzystania techniki trzech wymiarów do sprawienia iż widza dosłownie "wciska w fotel" :-) Może to jest szansa dla przemysłu kinowego? Może w niedalekiej przyszłości nie będziemy chodzili do kina na film z fabułą ale raczej na doznanie określonych efektów czy przeżycia czegoś na co nie mamy szansy w realnym życiu? Na prezentacji spółki dowiedziałem się również że niebawem wejdą filmy 4D, gdzie sala kinowa będzie generować dodatkowe efekty w postaci fizycznych wstrząsów, podmuchów wiatru itd. Kiedyś słyszałem że w przyszłości mają być wydzielane nawet zapachy i lać się będzie podczas deszczu prawdziwa woda. W sumie to te ostatnie efekty już są dostępne podczas musicalu "Deszczowa piosenka", granego w warszawskiej Romie, gdzie siedząc w pierwszych rzędach radzę zaopatrzyć się w płaszcz przeciwdeszczowy :-) To takie polskie 4D jak w kawałach o Polakach :-) źródło wskaźników: www.fundamentalna.net Serwis stosuje medianę przy obliczaniu wskaźników zarówno sektorów jak i indeksów.  Treści przedstawione w powyższym artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie niniejszych treści, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszych treści. Inwestowanie na giełdzie przy braku odpowiedniej wiedzy i doświadczenia wiąże się z ryzykiem utraty nawet całości zainwestowanego kapitału!  W zakładce „MULTIMEDIA” pojawiła się najnowsza analiza video – omawiam w niej sufit zadłużenia w USA, government shutdown, potencjalne bankructwo Ukrainy: Aktualnosci.html

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone są *

Znakomita strona. Pozdrawiam :)
odpowiedz
I za tę prostotę Cię lubię :-) Tylko tak dalej...
odpowiedz
Przepraszam, nie zaważyłem, że punktacja była 6 stopniowa. Pozdrawiam
odpowiedz
Nie dałem wcale 100% - oceny są w skali od 1 do 6. Nie było ani jednej szóstki!!!
odpowiedz
Wydaję mi się Albert, że trochę zawyżyłeś punktację, dając po 100 % za zarząd, akcjonariat, skup/emisję i komunikację. Myślę, że pod wpływem bezpośredniego spotkania ze spółką. My, jako inwestorzy indywidualni, nie mający właściwych informacji musimy bardziej kontrolować emocje. Pozdrawiam
odpowiedz
Jako były pracownik tej firmy powiem, że: 1. Żydzi wiedzą jak robić interesy 2. Już wiem skąd się wzięły kawały o Żydach ;) 3. Firma stale się rozwija ale kosztem oszczędzania na wszystkim co się da a najbardziej na pracownikach :D
odpowiedz
a z dzieckiem sie cos bawisz? ? czy juz nie starcza czasu?
odpowiedz
to fakt - zamiary są bardzo ambitne bo szybkie tempo nie może negatywnie wpłynąć na jakość analiz. Będę musiał przerobić ok. 5000 stron w niecałe 3 miesiące ale dam radę - zawsze lubiłem wyznaczać sobie bardzo ambitne cele. nie interesuje mnie przeciętność.
odpowiedz
w końcu ktoś pisze optymistycznie bo już każdy chyba ma dosyć tego defetyzmu i malkontenctwa jakiego pełno ostatnio. takich właśnie ludzi nam trzeba a wielka hossa pokoleniowa będzie trwała z nimi lub bez...
odpowiedz
Uważam,że plany omówienia 100 spółek do końca roku są zbyt ambitne. Przepracuje się nam Pan, do celu lepiej iść małymi krokami. PS.Popieram prostotę.
odpowiedz
Do niedawna w Poznaniu było kino 5D w galerii Green Point. Efekt 3D plus ruchome fotele, para wodna, krople deszczu i wiatr. Filmik był krótki ale wrażenia niesamowite - polecam! (może ktoś z Poznania się wypowie czy kino jeszcze istnieje - byłem tam 2 lata temu) Wracając do bardziej ekonomicznych tematów - nadchodzi złoty wiek Polski - "Za 10 lat Warszawa ma być lepszym miejscem do życia niż Londyn" więcej tutaj. Jakoś od razu kojarzy mi się to z optymistyczną wizją Polski Alberta.
odpowiedz
Dokładnie Łukasz! Ja wcale nie mam najwyższego IQ i dobrze mi z tym. Nie mam problemów z psychiką a jeśli coś niepokojącego się pojawi to od razu się samobiczuje i jest poprawa :-) psychika jest najważniejsza - stabilność emocjonalna jest kluczem. Warren Buffett twierdzi że jeśli ktoś ma IQ=180 to 40 może śmiało oddać komuś innemu jeśli chce zajmować się inwestycjami. Nie twierdzę że to sport dla debili ale większe szanse daje prostolinijnemu rolnikowi lub zakutemu łbu żołnierza zawodowego niż naukowcowi pracującemu nad fizyką kwantową.
odpowiedz
nie napisałem wcale że zwariował. myślę że ma się dobrze ale jego fundusz już raczej nie bardzo. Uległ chyba rybizmowi :-)
odpowiedz
Popieram w 100% prostotę. Największym błędem jest komplikowanie czegoś co można w prosty sposób opisać i przedstawić. Od niedawna inwestuje i zdążyłem zapoznać się z małą częścią literatury, wnioski nasunęły mi się jednoznaczne: im prościej tym lepiej. Giełda sama w sobie i ten temat jest na tyle skomplikowany ale jednocześnie dość prosty i nie ma potrzeby go dodatkowo komlikować. Nawet szympans potrafił wytypować lepsze spółki od bardzo doświadczonych zarządzających funduszami. Jeżeli większość funduszy przegrywa z indeksem, to dowodzi że wiedza najpotężniejsza nie gwarantuje sukcesu na tym polu. Odnośnie rekomendacji biur maklerskich, wystarczy spojrzeć na skuteczność przewidywań. Do sukcesu na giełdzie nie potrzeba wysokiego IQ a wręcz przeciwnie.
odpowiedz
Słyszałem o jakims gandalfie nie specjalnie tam mu chyba idzie ale przez dlugi czas byl na topie w latach 90 i do 2007 fakt juz nie blyszczy ale zmierzam ze kazdy moze miec swoje 5 minut w zyciu ktore mogą go wyniesc ale zeby zwariowal to nie slyszalem? Buczek to pracuś po za tym to jego prywatny biznes wiec podejscie bardziej bufetowe tak mi sie wydaje wiec nawet wiekszy plus dla niego.
odpowiedz
a znasz dalsze losy Najmana? polecam Ci zapoznać się z jego poczynaniami od 2009 roku. Kilka lat dobrej passy absolutnie nic nie znaczy a powiem więcej - może gościowi odbić palma...to wszystkich spotyka prędzej czy później tzw. "efekt Boga"...Wielkość Warrena Buffetta polega na tym że on był tylko średni ale aż średni przez kilkadziesiąt lat. Nie był na podium w żadnym roku wśród gwiazd funduszy ale był zawsze w czołówce. Gdy inni upadali, bankrutowali lub zmieniali branże, on wciąż pozostawał w czołówce. Ale będzie analiza Querqusa - wezmę na lupę Buczka :-)
odpowiedz
przydala by sie analiza quercusa. spolka przypomina mi historie idmu z czasu wielkiej hossy wtedy zarzadzajacym portfelem akcji byl Robert Nejman wedlug mnie najlepszy na owczesne czasy oczywiscie z koncem hossy odszedl z tamtad , Quercusem zarzadza Sebastian Buczek uwazany za najlepszego zarzadzajacego akcji w kraju wiec...Stawiam ze kurs quercusa bedzie rosl do konca hossy na gieldzie oczywiscie z korektami :-)i ciagle nowe historyczne szczyty czyli tak jak lubie. Pozdro
odpowiedz
Wiesz co mnie przekonuje do jak największej prostoty? ostatnio spotkałem znajomego na stałe mieszkającego we Francji, wykształconego ale w wieku średnio starszym i on mi powiedział że przepraszam Albert, wszedłem kiedyś na Twojego bloga ale prawie nic nie zrozumiałem :-) niestety ludzie wychowani w innej epoce, nie mający podstaw ekonomii mają ciężko problem w zrozumieniu tego wszystkiego. Jak bym tutaj jeszcze zaczął jakieś skomplikowane wyliczenia przeprowadzać, wzory, DCF itd to ludzie by się zupełnie odwrócili. prostota, prostota i jeszcze raz prostota i ludzkie podejście - na to stawiam i wiem że rozczaruje tym kilku koneserów zawiłej księgowości i metod wyceny :-)
odpowiedz
Danielu, chyba Twoja definicja jest bardziej na miejscu niż moja. Właśnie w taki sposób chciałem to ująć.
odpowiedz
Może opisy nie są szczególnie rozbudowane uzasadnieniami, ale jako pigułka analizy są bardzo dobre, zwłaszcza dla tych, którzy nie mają na to czasu. Dzięki Albercie.
odpowiedz
Byczku masz pełne prawo do swojej opinii. Mi nie zależy aby wszystkim się blog podobał bo ostatnio słyszałem fajną maksymę życiową "rób tak żeby Tobie było dobrze, bo wszystkich i tak kurwa nie zadowolisz" :-) polecam takie podejście Byczku i cieszę się że pomimo niskiej oceny mojego bloga regularnie go czytasz :-)
odpowiedz
Zaznaczam jednak, że WARTO go czytać i tutaj zaglądać. Pomimo ogromny wad ten blog wnosi coś ciekawego. Pozdro ;)
odpowiedz
Zacznę od tego, że czytam tego bloga dosyć regularnie - wchodzę tutaj ponieważ staram się mieć jak najszerszy pogląd na rynek. Niestety w praktyce Twoje "analizy" są mierne. Rzekłbym nawet BARDZO mierne. 2/3 treści to zwykły opis tego co było + ogólny pogląd na spółkę. Wszyscy śmieją się z rekomendacji biur maklerskich - ja również się śmieję:) Pamiętajmy jednak o jednym: ONI połowę raportu poświęcają omawiając perspektywy wyników itp. Albercie biednie w tym Twoim ogródku ... PS: Moja krytyka nie oznacza, ze uważam ten blog jest bezwartościowy. Po prostu stwierdzam fakt: jest słabiutki. Moja ocena 4/10
odpowiedz
To może zainteresować chętnych na akcje PKP Cargo (ja osobiście nie wchodzę w debiuty): http://www.sii.org.pl/7126/aktualnosci/podcast-echa-rynku/pkp-cargo-wjezdza-na-gielde-wywiad-z-lukaszem-boroniem-prezesem-pkp-cargo-s-a.html#ak7126
odpowiedz
Nie zajmuje się tym rynkiem na bieżąco ale mam swoją strategię odnośnie kruszcu, którą przedstawiłem jakiś czas temu w ramach rocznego abonamentu. W codziennych komentarzach jest przedstawiony wykres z poziomem docelowym średnioterminowego trendu - w ostatnich latach idealnie mi się sprawdzało. Oczywiście nie ma gwarancji że moja dobra passa przewidywania cen złota się skończy. Jeśli zatem chce Pan poznać moje postrzeganie tego rynku to zachęcam do zakupu rocznego abonamentu - jedyne 250 zł - co to jest w tych czasach? Bilet na Legię kosztuje chyba 150 zł a co oni grają? :-)
odpowiedz
Ponawiam pytanie.Czy mógłby się pan wypowiedzieć na temat rynku złota ?
odpowiedz
Witaj Albert, szacun dla podjętego planu, trzymam kciuki za wykonanie go. Pozdrawiam
odpowiedz