Kolejny wskaźnik krzyczy kupuj akcje amerykańskie

Poniżej link do mojego artykułu z 29.10.2018 w którym oceniłem ryzyko rozpoczęcia bessy w USA na 34%:

https://longterm.pl/Czy-Mamy-Poczatek-Bessy-W-Usa.html

Do wymienionego tam repertuaru używanych przeze mnie wskaźników, warto dołączyć, chociażby jako ciekawostkę, ankietę przeprowadzaną przed portfal Investor Intelligence pośród ponad 100 autorów newsletterów inwestycyjnych. Są to niejako moi odpowiednicy w USA czyli ludzie zawodowo zajmujący się pisaniem komentarzy i analiz giełdowych.

Spójrzmy jak prezentuje się wykres wskaźnika Bull/Bear ratio czyli podzielenia ilości byków przez ilość niedzwiedzi:

źródło: Yardeni Research

Jeśli zerkniemy na powyższy wykres, to widzimy gołym okiem, że na przełomie 2017 i 2018 zapanowała wśród moich kolegów z Ameryki jakaś niesamowita wręcz euforia i niemalże jednomyślność. Odczyt równy 5 oznaczał przecież, że na 1 niedźwiedzia przypadało aż 5 byków! To przecież musiało spowodować korektę wzrostów, bo skoro 80% zawodowych inwestorów nie widziało zagrożeń, to co dopiero zwykły klient detaliczny czyli przysłowiowy mr Smith?

Na początku tego roku, przeszliśmy bardzo szybko z jednej skrajności w drugą i mieliśmy najniższy poziom od 2 lat a który w ostatnich 10 latach pojawiał się zaledwie 6 razy - w pamiętnych 2009 roku (na dnie wielkiej bessy), w 2010 roku (po majowym "flash crash"), w 2011 roku (po obniżeniu ratingu USA przez S&P) oraz w 2015 i 2016 roku na dołkach poprzedniej korekty wywołanej spadkiem cen ropy naftowej i bankructwem wielu nadmiernie zadłużonych przedsiębiorstw z sektora łupokowego, a także obawami o skutki zakończenia programu stymulowania sektora finansowego przez FED (QE3). W ankiecie opublikowanej 1 stycznia wskaźnok Bull/Bear wyniósł zaledwie 0,86.

Za każdym razem po pojawieniu się tak niskiego odczytu czyli poniżej 1, oznaczającego, że ilość niedźwiedzi jest większa niż byków, następowały wielomiesięczne wzrosty.

Spójrzmy na wykres amerykańskiego indeksu S&P 500 na którym zaznaczyłem te 6 wyżej wymienionych epizodów:

źródło: TopStock

Po pojawieniu się tych sygnałów indkes S&P 500 zyskiwał średnio 46,6% licząc od pojawienia się sygnału do kolejnego szczytu indeksu, tuż przed pojawieniem się kolejnego sygnału.

Jesteśmy zatem najprawdopodobniej w bardzo dogodnym miejscu na zajęcie pozycji akcyjnych lub long na kontraktach terminowych z horyzontem od kilku miesięcy do nawet 2 lat.

Z inwestorskim pozdrowieniem,

Albert "Longterm" Rokicki

Email: kontakt@longterm.pl

Kanał Youtube: www.youtube.com/user/alrokas

Fanpage na Facebooku: www.facebook.com/longtermblog

Twitter: https://twitter.com/Longterm44