Portfel akcji dywidendowych
W dzisiejszych ciężkich dla giełdy czasach, inwestorzy, szczególnie Ci z zasobniejszymi portfelami, poszukują bezpieczeństwa w dużych, płynnych spółkach dywidendowych, czyli takich które regularnie dzielą się swoimi zyskami z akcjonariuszami. Postanowiłem zatem stworzyć długoterminowy portfel spółek dywidendowych.

Na początek wyjaśnię może co to w ogóle jest dywidenda i w jaki sposób jest ona wypłacana.Dywidenda to część zysku lub w skrajnych przypadkach cały zysk, jaki spółka wypracowała w roku kalendarzowym, jakim dzieli się ze swoimi akcjonariuszami. Czasem zdarza się nawet że spółka zaliczkowo wypłaca dywidendę czyli część zysku lub jego całość już rok wcześniej. Np. PZU w zeszłym roku wypłacił w listopadzie zaliczkową dywidendę wysokości 20 zł, odnoszącą się do zysku z 2013 roku, który na tamtą chwilę nie był nawet jeszcze ustalony.  Resztę dywidendy za ubiegły rok spółka wypłaci w dwóch transzach po 17 zł, najpierw 08.10.2014 a potem dopiero 15.01.2015 - to również anomalia, bowiem zazwyczaj dywidendy z danego roku są w całości wypłacane w roku po nim następującym. Trzeba zatem przyznać że przypadek PZU z tego roku jest nadzwyczaj skomplikowany i nietypowy. Zazwyczaj sprawa jest jednak prosta - spółka na WZA ustala kwotę dywidendy z zysku za rok poprzedni, po czym wyznacza tzw. "dzień ustalenia praw do dywidendy" oraz "datę wypłaty dywidendy". Aby jeszcze bardziej skomplikować sprawę jest jeszcze kolejny istotny dzień, a mianowicie "dzień przyznania praw do dywidendy" :-) To bardzo ważne aby rozróżnić te dwie daty, dlatego w tym miejscu prosiłbym o wyjątkową uwagę. Dzień przyznania praw do dywidendy,  to po prostu ostatnia sesja giełdowa, na której zamknięciu należy posiadać akcje danej spółki aby otrzymać dywidendę. Uwaga - dni przyznania praw do dywidendy spółka nie podaje i należy ją samemu sobie policzyć odejmując od "dnia ustalenia praw do dywidendy" 3 dni robocze. Np. PZU wyznaczyła dzień ustalenia praw do dywidendy na 17.09.2014, zatem dzień przyznania prawa do dywidendy wypadnie trzy dni robocze wcześniej czyli 12.09.2014. To bardzo istotne, że wspominam o dniach roboczych, gdyż akurat w tym przypadku dzień przyznania praw do dywidendy (ostatni dzień kiedy należy mieć akcje na rachunku aby otrzymać dywidendę) wypada w piątek. 

Ten przykład pokazany jest poniżej w rozbiciu na poszczególne dni:

DZIEŃ 1 - DZIEŃ PRZYZNANIA PRAW DO DYWIDENDY PIĄTEK 12.09.2014 (OSTATNI DZIEŃ KIEDY TRZEBA MIEĆ AKCJE NA RACHUNKU ABY OTRZYMAĆ DYWIDENDĘ!)

DZIEŃ 2 - SOBOTA 13.09.2014 - DZIEŃ NIEPRACUJĄCY WIĘC ZUPEŁNIE NIE BRANY POD UWAGĘ W WYLICZENIU DATY PRZYZNANIA PRAW.

DZIEŃ 3 - NIEDZIELA 14.09.2014 - JAK WYŻEJ

DZIEŃ 4 - PONIEDZIAŁEK 15.09.2014 - OD KURSU OTWARCIA PZU ZOSTANIE ODCIĘTE 34 ZŁ CZYLI WARTOŚĆ DYWIDENDY! PIERWSZY WYMAGANY PRZEZ KDPW (KRAJOWY DEPOZYT PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH) DZIEŃ ROLICZENIA TRANSAKCJI. AKCJE PZU MOŻNA SPRZEDAĆ, NIE TRACĄC PRAWA DO DYWIDENDY.

DZIEŃ 5 - WTOREK 16.09.2014 - DRUGI WYMAGANY PRZEZ KDPW DZIEŃ ROZLICZENIA TRANSAKCJI

DZIEŃ 6 - ŚRODA 17.09.2014 - DZIEŃ USTALENIA PRAW DO DYWIDENDY

UWAGA: OD PAŹDZIERNIKA 2014 KDPW ZMIENIŁA PRZEPISY I OBOWIĄZUJE ZASADA T+2 CZYLI ŻE AKCJE TRZEBA MIEĆ NA RACHUNKU 2 DNI PRZED DNIEM USTALENIA PRAW DO DYWIDENDY!

Sprawę komplikuje weekend pomiędzy dniem przyznania praw, a dniem ustalenia praw do dywidendy. Gdyby dniem ustalenia praw do dywidendy wypadł w piątek 19.09.2014, to dzień przyznania praw do dywidendy wypadł by we wtorek 16.09.2014 (dzień ustalenia praw do dywidendy minus 3 dni robocze). Należy dlatego patrzeć zawsze na kalendarz i sprawdzać czy przypadkiem pomiędzy datami nie trafił się weekend lub święto państwowe czy też dzień ustalony przez GPW jako niepracujący z innych powodów. Skomplikowane? Wiem że tak i niejednokrotnie otrzymuje pytania od Czytelników bloga, związane z tym tematem :-) Jak wygląda kwestia przyznania praw do dywidendy można sprawdzić w dziale edukacyjnym Bossa - powiem szczerze, że sam co pewien czas tam wracam aby odświeżyć swoją wiedzę i się upewnić :-) bossa.pl/edukacja/dywidenda Wróćmy teraz do kwestii zakupu spółki w celu otrzymania dywidendy. Przypomnę że aby otrzymać dywidendę należy mieć akcje danej spółki na zamknięciu sesji w dniu przyznania praw do dywidendy (na powyższym przykładzie należy posiadać akcje PZU w dniu 1 czyli 12.09.2014). Można kupić akcje spółki (np. PZU) na 5 minut przed końcem sesji w dniu przyznania praw do dywidendy i również otrzyma się prawa do dywidendy tej spółki! Nie trzeba zatem wcale posiadać akcji spółki dywidendowej cały rok aby otrzymać jej dywidendę - wystarczy zakupić w dniu przyznania praw do dywidendy (3 dni robocze przed datą ustalenia praw) i można sprzedać na kolejnej, absolutnie nie tracąc praw do dywidendy! Praktycznie rzecz biorąc, można zatem posiadać spółki dywidendowe zaledwie 5 minut w roku i otrzymywać część lub w niektórych przypadkach nawet całość wypracowanego przez nie zysku. Wow - odkryłem świętego Graala inwestowania! To takie proste - pewnie pomyśli część niezorientowanych w temacie Czytelników :-) Jest jednak jeden istotny haczyk, który skutecznie ostudzi zapał poszukiwaczy szybkiego i łatwego zarobku bez większego ryzyka. Otóż następnego dnia po "dniu przyznania praw do dywidendy" następuje tzw. "odcięcie dywidendy" od kursu spółki (co opisałem w powyższym przykładzie PZU - patrz: DZIEŃ 4). Polega to na tym, że wartość dywidendy jest odejmowana od kursu otwarcia z sesji, następującej po dniu ustalenia prawa do dywidendy. Np. dniem ustalenia praw do dywidendy PZU wysokości 34 zł jest piątek 2.09.2014. W takim razie już na następnej sesji (akurat wypada w poniedziałek 15.09.2014) od kursu otwarcia spółki zostanie odjętych 34 zł. Jeśli przykładowo kurs na otwarciu sesji wzrośnie o 1% do 444,40 zł, to system odejmie od tej kwoty 34 zł i kurs otwarcia wyniesie 410,40 zł. Pomimo tego, na większości platform transakcyjnych, powinien się pokazać wzrost kursu o 1%, ponieważ platforma transakcyjna nie bierze pod uwagę odciętej dywidendy. Z kolei na większości serwisów giełdowych takich jak np. www.stooq.pl będziemy jednak widzieli spadek kursu o 6,72% (440-410,4= 29,60 zł czyli 29,60/440*100 = 6,72%). To bardzo ważne aby pamiętać o datach ustalenia praw do dywidendy, aby nie ulec mylnemu wrażeniu że spółka mocno traci na wartości. Wielu graczy kierujących się analizą techniczną, będąc zupełnie nieświadomymi przyznaniem praw do dywidendy, sprzedają akcje spółki lub co jeszcze gorsza, sprzedają je "krótko" (short selling)  czyli zaczynają grać na ich spadek. To duży błąd i należy bacznie sprawdzać terminy przyznawania dywidend przez spółki. Ja używam do tego dwóch stron: WP.pl: http://finanse.wp.pl/gielda-dywidendy.html i  Stockwatch.pl: http/www.stockwatch.pl/dywidendy/ Co to jest stopa dywidendy (dividend yield)?  Jak opisałem powyżej spółka mająca na celu wypłatę dywidendy, ogłasza publicznie taki zamiar poprzez oficjalny komunikat, podając kwotę dywidendy, datę ustalenia praw do dywidendy oraz datę jej wypłaty.  Kwota przeznaczona na ten cel jest dzielona przez liczbę akcji i ustala się w ten sposób dywidendę na jedną akcję. Przykładowo spółka X przeznacza na dywidendę 50 mln zł z zysku za 2013 rok, co przy liczbie akcji wynoszącej 10 mln, daje dywidendę równą 5 zł na akcje. Akcjonariusz posiadający 5000 akcji otrzyma zatem 25 000 zł w postaci dywidendy. Jeśli kupił wcześniej akcje tej firmy za 500 000 zł czyli w cenie średniej wielkości mieszkania w Warszawie, to jego tzw. stopa dywidendy wynosi zdrowe 5%. Jest to wynik lepszy od większości lokat bankowych (przynajmniej tych proponowanych przez renomowane banki) ale podobnie jak w ich przypadku płaci się niestety podatek Belki na poziomie 19%. Zysk z takiej operacji dla przykładowego inwestora wynosi zatem jedynie 20 250 zł czyli tak naprawdę na czysto zarabia ze swojej inwestycji 4,05%. Warto pamiętać że podatek jest odliczany automatycznie przez biuro maklerskie i na rachunek otrzymuje się kwotę już pomniejszoną o 19%. Ile można zarobić na inwestowaniu w spółki dywidendowe?  W moim nagraniu (v-blogu) z zeszłego roku zaproponowałem cztery, stabilne spółki dywidendowe i podałem przybliżone stopy zwrotu z długoterminowej inwestycji. Polecam to video, w celu uzupełnienia wiedzy przekazanej przeze mnie w tym artykule i spojrzenia na temat w dłuższym horyzoncie czasowym:

W nagraniu wymieniłem spółkę KGHM, zatem sprawdźmy ile zarobilibyśmy, gdybyśmy od 2006 roku systematycznie inwestowali 300 zł co miesiąc w akcje tej spółki, dodatkowo reinwestując wpływy z dywidend.  Zakładając że zaczynając w styczniu 2006 roku w każdą pierwszą sesję miesiąca kupowałbyś akcje KGHM za kwotę 300 zł, oraz dodatkowo, całość zysku z dywidend reinwestowałbyś również w akcje tej spółki, to na koniec 2013 roku (po 9 latach) miałbyś aż 645 akcji wartych 76 110 zł. Łączny zainwestowany przez nas kapitał wynosiłby 32 400 zł – zysk (po odjęciu podatku od dywidend) wynosiłby aż 43710 zł czyli 135%. Zysk z samych dywidend wyniósłby aż 30 569,63 zł na czysto (po odjęciu podatku Belki 19%!) Poniżej symulacja w Excelu systematycznego inwestowania w KGHM z reinwestowaniem przychodów z dywidend (wyliczenia nie uwzględniają prowizji maklerskich oraz nieznacznie zawyżają liczbę akcji bo dzielę kwotę 300 zł przez aktualny kurs spółki i wychodzi np. 2,98 akcji) - kliknij aby powiększyć: