Barometr giełdowy - Twój wskaźnik ostrzegawczy
article preview
Przez 14 lat mojej kariery inwestorskiej odnosiłem wrażenie i wciąż odnoszę, że 99% ludzi grających na giełdzie skupia się tylko na jednym - czy coś wzrośnie czy spanie. Ewentualnie ile akcje lub kontrakty urosną lub do ilu spadną. Mało kto porusza kwestię zarządzania kapitałem czy prawdopodobieństwa powodzenia swojej strategii.
Co to jest barometr giełdowy Longterm? Jest to mój autorski wskaźnik jaki obliczam każdego dnia dwa razy dziennie - na początku naszej sesji i tuż przed jej zakończeniem. barometer Pokazuje on procentowe prawdopodobieństwo wzrostów na polskiej giełdzie akcji w horyzoncie 6 miesięcy. Można to porównać do włączonych długich świateł w rozpędzonym samochodzie, jadącym po nieoświetlonej, zupełnie nieznanej drodze w środku nocy. To co bezpośrednio przed nami nawet nas nie obchodzi, bo jedziemy ponad 100 km/h więc i tak nie zdążylibyśmy wyhamować czy ominąć nieoczekiwanej przeszkody. Jeśli na drogę wpadnie niespodziewanie skunks, to niestety w niego uderzymy i smród będzie ogromny ale jeśli pokaże się za 100-200 m, to będziemy mieli dostatecznie dużo czasu na podjęcie odpowiednich działań. Możemy wyhamować lub spróbować go ominąć. To od nas zależy decyzja i te długie światła, pokazujące nam drogę nam to w porę umożliwiają. Oczywiście ktoś zapyta - "a co wtedy kiedy zbliżać się będziemy do ostrego zakrętu?" Przecież jeśli nigdy wcześniej nie jechaliśmy tą drogą, to nie wiemy co nas czeka za tym zakrętem. Baaardzo dobre pytanie. Nikt nie wie co czeka nas za zakrętem - dlatego kierowcy rajdowi mają pilotów aby Ci ze swoich notatek ich informowali jak ostry jest to zakręt i co ich za nim czeka. My jadąc tym naszym giełdowym autem takiego pilota niestety nie mamy, choć wielu ludziom się wydaje że takiego pilota w ogóle nie potrzebuje :-) JA UWAŻAM, ŻE NAWET JEŚLI WYDAJE NAM SIĘ, ŻE JUŻ KIEDYŚ JECHALIŚMY PODOBNĄ DROGĄ, MAMY NAJLEPSZY SAMOCHÓD I JESTEŚMY NAJLEPSZYM KIEROWCĄ POD SŁOŃCEM (W TYM PRZYPADKU POD KSIĘŻYCEM), TO JEŚLI WIDZIMY ŻE ZBLIŻAMY SIĘ DO ZAKRĘTU, MUSIMY BEZWZGLĘDNIE ZWOLNIĆ TAK ABY WEJŚĆ W NIEGO BEZPIECZNIE I MIEĆ MOŻLIWOŚĆ REAKCJI W PRZYPADKU ZAGROŻENIA.  Tym zakrętem jest dla nas nieoczekiwany przez zdecydowaną większość inwestorów zwrot na rynku akcji. My, jako kierowca wyposażony w długie światła widzimy go zawczasu - zdecydowana większość pozostałych "rajdowców" jedzie na zwykłych światłach mijania lub co gorsza całkowicie po ciemku... Innym porównaniem jakim się posłużę, jest bardziej bliższa barometrowi - żegluga morska. Czy jakikolwiek kapitan żeglugi morskiej wypłynie z bezpiecznego portu bez zapoznania się z prognozą pogody??? Czy będzie kontynuował rejs z przeciążonym statkiem podczas gdy nadchodzi potężny sztorm??? Jak obliczany jest mój barometr?  Mój autorski barometr giełdowy obliczam, biorąc pod uwagę aż 13 zmiennych. Dlaczego właśnie 13? Całkowity przypadek - po latach prób i błędów, wielu frustracji i niepowodzeń, w końcu około 2 lat temu, udało mi się stworzyć wskaźnik bliski ideałowi, działający wyjątkowo dobrze na polskim rynku. Przez kilka lat, począwszy od 2008 roku badałem co działa na naszym rynku a co nie. Od 2009 uzupełniłem wskaźnik o działania amerykańskiego banku centralnego czyli FED. Stwierdziłem że na rynku pojawił się wieloryb, mogący dosłownie ustawiać rynek wedle swojego uznania i niemalże nim sterować. Te działania FED w postaci utrzymywaniu ultra niskich stóp procentowych oraz przede wszystkim drukowania dolarów, mają gigantyczny wpływ na rynek akcji w ostatnich kilku latach. Uważam że właśnie teraz, kiedy tenże FED zaczyna wycofywać się ze swoich niekonwencjonalnych działań, polski inwestor powinien być wyposażony w swoje własne narzędzie, będące w stanie to wychwycić i w porę przewidzieć ewentualny wpływ na polski rynek akcji. Wielu inwestorów zadziwia utrzymująca się nieraz bardzo długo rozbieżność pomiędzy zachowaniem naszej giełdy i giełdy amerykańskiej czy niemieckiej. Ten mój wskaźnik jest zupełnie niezależny zarówno od rynku amerykańskiego jak i niemieckiego - traktuje te rynki tak jakby w ogóle nie istniały i pomimo tego rezultaty od 2 lat są zadziwiająco dobre. Z jednej strony nie bierze pod uwagi indeksów amerykańskich ale z drugiej bardzo dużą wagę stanowią poczynania amerykańskiego banku centralnego - największego emitenta pieniądza na świecie. O skuteczności mojego wskaźnika przekonało się liczne grono moich Abonentów codziennych komentarzy giełdowych, w których na bieżąco podaje jego wartość, a od niedawna dodatkowo na Forum VIP. W przeszłości idealnie udało mi się przewidzieć iż FED nie zdecyduje się na pierwsze cięcie we wrześniu - pisałem o tym zarówno na tym blogu, jak i w codziennych komentarzach po sesji. Byłem jednym z nielicznych analityków (obok Petera Schiffa) na świecie, a chyba jedynym w Polsce (proszę mnie wyprowadzić z błędu jeśli się mylę), który wtedy to przewidział. Ktoś może zarzucić mi, że po prostu mi się udało. OK ale ja nie ograniczyłem się do zwykłego stwierdzenia "nie obetnie" :-) Ja podparłem to gruntowną analizą i argumentacją - proszę zerknąć na mój artykuł w którym niemalże wykluczałem pierwsze cięcie już we wrześniu: files/thumbs/original/files/1420895267710.jpg Jeśli ktoś pomimo przeczytania tego artykułu wciąż uważa, że mi się udało i zwyczajnie miałem szczęście, to co powie na kolejne idealne trafienie - tym razem udało mi się przewidzieć, że FED ogłosi rozpoczęcie ograniczania QE3 już w grudniu! Pisałem o tym w codziennych komentarzach giełdowych, za co otrzymałem wiele pochwał i podziękowań od subskrybentów. Skąd to wszystko wiedziałem? W jaki sposób byłem w stanie przewidzieć te dwa bardzo kluczowe działania FED? Ciężko na to pracowałem w ostatnich latach, analizując działania FED, śledząc ich cotygodniowe poczynania, czytając ich protokoły, oglądając wypowiedzi ich szefa - Bena Bernanke. Można powiedzieć że Ben Bernanke stał się niemalże członkiem mojej rodziny - znam jego na wylot. Wiem jaki ma sposób mówienia, jaki sposób zachowania, jakie tricki stosuje i w jaki sposób pogrywa sobie z opinią publiczną. Można powiedzieć że pod tym względem jest wielkim mistrzem manipulacji. Teraz z wielką uwagą obserwuje jego następczynię - Janet Yellen i moim celem na ten rok jest totalne rozpracowanie tej kobiety - muszę o niej wiedzieć wszystko, tak jak dotychczas o Bernenke. Jakim samochodem jeździ, z kim sypia (choć wątpię by jeszcze uprawiała seks :-)), z kim jada lunche, co sądzi o rynkach wschodzących, czy byłaby skłonna tolerować wzrost cen nieruchomości o kolejne 25% itd. itd....Tak jak wcześniej napisałem, te wszystkie działania FED są niezwykle istotne ale co najważniejsze ich późniejsze oddziaływanie na rynek również trzeba aktywnie monitorować. Każda operacja jest podawana na oficjalnych stronach FED i ma niebagatelny wpływ na rynki akcji na całym świecie. Przecież przez ostatni rok FED wpompował na rynek 1020 miliardów dolarów! Tak, to nie pomyłka - TYSIĄC DWADZIEŚCIA PIEPRZONYCH MILIARDÓW DOLCÓW! CZYLI W SKRÓCIE PONAD BILION! Co miesiąc drukował 85 mld $ i wyszło, że przez cały rok nadrukował aż 7% amerykańskiego PKB, więc nic dziwnego, że Amerykanie mieli rekordowy rok na giełdzie a ich indeksy pobiły z hukiem szczyty wszech czasów. Oczywiście na wartość wskaźnika mają wpływ również inne zmienne ogólnie znane i dostępne jak miedź, Eurodolar, kursy walut względem Złotego, rentowności obligacji, indeks WIG, ropa naftowa, złoto, srebro oraz jeszcze kilka czynników, które pozostaną moją słodką tajemnicą :-) OK ale teraz konkrety - jak zachowywał się mój barometr giełdowy względem WIG przez ostatnie 8 miesięcy ubiegłego roku? PW korelacja z WIG 23.04-30.12.13 Jak widać, wskaźnik zachowywał się przez cały rok od 23.04 relatywnie lepiej od WIG-u. Potrafił w dużej mierze przewidzieć ostre zakręty związane ze zmianami w OFE (czerwiec i potem kolejny we wrześniu) ale pozwalał mi zachować spokój i wysokie zaangażowanie w akcje. Po chwilowych spadkach poniżej 50% (0,50 na wykresie) momentalnie odpalał na wyższe poziomy nie pozwalając mi mieć dłuższych dylematów niż jeden, maksymalnie dwa dni. W połowie listopada stało się jednak coś bardzo niepokojącego, bowiem wskaźnik dosłownie runął z 65% na 39%. Takiego nagłego tąpnięcia nie odnotowałem nigdy wcześniej. Czy było to ostrzeżenie przed czymś poważniejszym? Wydaje mi się że obecna sytuacja na giełdzie odpowiada na to pytanie twierdząco - WIG stracił od tamtej pory prawie 5% a WIG20, a jeśliby liczyć od szczytu jaki ustanowił chwilę później to prawie 10% (na dzień 08.01.14)!Niepokoi fakt, że wskaźnik znalazł się tym razem poniżej wykresu WIG i co niepokojące stale się tam utrzymuje, z czym nie mieliśmy do czynienia przez cały ostatni rok! (patrz wykres powyżej).  Niestety nie mogę podać aktualnego odczytu mojego barometru giełdowego, gdyż byłoby to nie fair wobec Abonentów moich codziennych komentarzy giełdowych. Czy wskaźnik zdołał się już wybić ponad wykres WIG? (zamieszczony wykres kończy się 30.12.2013)Czy zdołał znaleźć się w bezpiecznych rejonach powyżej 55-65%? No i przede wszystkim czy dokona tego i trwale się utrzyma na bezpiecznych poziomach w dalszej przyszłości, co pozwoli nam mieć poczucie bezpieczeństwa przy podejmowaniu naszych decyzji inwestycyjnych? DOŁĄCZ DO EKIPY ABONENTÓW CODZIENNYCH KOMENTARZY GIEŁDOWYCH I DOWIEDZ SIĘ JAK OBECNIE PREZENTUJE SIĘ WSKAŹNIK ORAZ OTRZYMUJ ODE MNIE CODZIENNE POWIADOMIENIA O JEGO ODCZYTACH PRZEZ KOLEJNY ROK. OPRÓCZ TEGO OTRZYMASZ NAJNOWSZY RAPORT Z RANKINGIEM 18 WEDŁUG MNIE NAJLEPSZYCH SPÓŁEK PO WYNIKACH ZA III KW. 2013! MAŁO TEGO - OTRZYMASZ RÓWNIEŻ ROCZNY DOSTĘP DO FORUM VIP NA TYM BLOGU, NA KTÓRYM MOŻESZ ZADAĆ MI PYTANIE W DOWOLNEJ CHWILI LUB SKONSULTOWAĆ SIĘ Z INNYMI FORUMOWICZAMI W SPRAWIE AKTUALNEJ POZYCJI NA RYNKU CZY KONKRETNYCH SPÓŁEK. TYLKO DO KOŃCA STYCZNIA PROMOCYJNA CENA!banerabonamentWIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW ODNOŚNIE ABONAMENTU ZNAJDZIESZ KLIKAJĄC W PONIŻSZY LINK:shop/Abonament-Na-Codzienne-Komentarze-Gieldowe.html

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone są *

Widzisz drogi Kamilu, do giełdy należy podchodzić kontrariańsko i spadki wykorzystywać do zakupów dobrze wyselekcjonowanych spółek. "Kupuj jak krew się leje" - ta wyprzedaż nie potrwa zbyt długo a i inflacja prędzej czy później odbije - jestem o tym przekonany, bo za dużo zostało wydrukowane pieniędzy na całym świecie. Myślę że robię podwyżkę w bardzo dobrym momencie, umożliwiającym okazyjne zakupy na giełdzie.
odpowiedz
...Albert nie powinieneś zwiększać ceny za abonament, nie rób tego proszę, przede wszystkim z dwóch głównych powodów: - nasza GPW jest w okresie spadków, - inflacja utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie.
odpowiedz
Padło bardzo dobre pytanie - dlaczego we wskaźniku jedną ze składowych jest WIG, skoro jego benchmarkiem (referencyjnym indeksem) jest właśnie ten indeks czyli WIG. Otóż jeszcze w 2012 roku składową wskaźnika był WIG20 ale ze względu na duże dywidendy i dominujący udział SP w akcjonariacie zdecydowałem się na zmianę na szerszy i lżejszy WIG. Trochę to jak masło maślane że WIG sam jest składową ale czy nie na tym polega np. analiza techniczna? na próbie dedukcji z przeszłych i obecnych zachowań - zachowań przyszłych. Tyle tylko że z samego WIG nic by człowiek nie wyczarował - miotałby się wokół swego ogona i wskaźnik miałby skuteczność co najwyżej 50%...ale jeśli stanowi on tylko ułamek całego wskaźnika to równie dobrze można by zamiast niego wstawić KGHM i też by działało (odchylenie byłoby może co najwyżej +-1%). Podsumowując napiszę jeszcze jedną bardzo ważną rzecz - ten mój barometr giełdowy to jest wskaźnik prawdopodobieństwa powodzenia strategii akcyjnej w horyzoncie od 1 dnia do 6 miesięcy. czyli że w sumie nie odnosi się do żadnego indeksu - ani do WIG, ani MWIG40 czy WIG20. Po prostu odnosi się statystycznie rzecz biorąc do każdej akcji, jaką chcielibyśmy zakupić w danym momencie.
odpowiedz
Witam, widzisz w czasie gorącej hossy nikt by na to nie zwrócił większej uwagi tak jak nikt nie zwrócił uwagi na nową emisję i skup akcji Neuki w październiku (kurs zrobił kolejny szczyt). teraz w czasie gorszym dla giełdy rynek karze najbardziej te spółki, które chcą rozwadniać swoje akcje
odpowiedz
Czy ktoś kumaty może odpowiedzieć mi jaki skutek dla kursu będzie mieć wprowadzenie 14.01 do obrotu transzy nowych akcji P1 na Pelionie ? poszło takie info na spółce na bankier.pl
odpowiedz
UWAGA: OD LUTEGO CENA ROCZNEGO ABONAMENTU WZROŚNIE DO 380 ZŁ! wychodzi mniej niż 32 zł miesięcznie Jest to spowodowane następującymi czynnikami: 1) Wprowadzam szereg nowych użyteczności, związanych ze wskaźnikiem prawdopodobieństwa wzrostów (Barometr giełdowy) - aby wyjść na przeciw wielu prośbom postanowiłem zadbać o większą przejrzystość działania - zdradzam Abonentom podstawowe założenia i zmienne na jakie stawiam przy jego obliczaniu. Ponadto co tydzień będę publikował wykres korelacji z WIG oraz udostępniał plik Excel. Dodatkowo - rozpoczynam podawanie sygnałów - sprzedaży akcji lub kupna, na podstawie ekstremalnego zachowania się wskaźnika (np. takiego jaki nastąpił 13.11 - wtedy pojawił się bardzo silny sygnał sprzedaży). Jest to nowa usługa, która powinna przydać się pozycyjnym graczom kontraktowym, osobom inwestującym aktywnie w fundusze akcji czy średniookresowym graczom akcyjnym (grającym na kilkanaście-kilkadziesiąt % zysku) 2) Wprowadziłem na blogu nowe Forum VIP chronione hasłem z dostępem wyłącznie dla Abonentów. Można tam zadawać tam pytania nawet podczas sesji. Codziennie to właśnie tam podaje rano pierwszy odczyt wskaźnika oraz potem tuż przed zakończeniem sesji. 3) Oferuje wielką wartość dodaną, która jest ciężka do zmierzenia, gdyż jest niematerialna - stałem się o wiele bardziej kompetentnym ekspertem w dziedzinie inwestowania w akcje i o wiele lepszym inwestorem. Przez ostatni rok udało mi się: - przejść szkolenie Michała Stopki (były zarządzający ING OFE - kilkaset mln zł aktywów) "Inwestor profesjonalny" -przejść szkolenie dr Jacka Welca z zakresu analizy raportów finansowych "Jak nie dać się nabrać na kreatywną księgowość". -uczestniczyć w konferencji "Wall Street" w Karpaczu, organizowanej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, na której byłem obecny na kilkunastu wykładach wielu znanych ekspertów oraz przedstawicieli spółek. -uczestniczyć w konferencji "Profesjonalny inwestor" we Władysławowie, na której miałem okazje być na kilkunastu wykładach, oglądać trading na żywo, rozmawiać z wieloma przedstawicielami spółek giełdowych oraz ekspertami m.in. Jackiem Maliszewskim. -poświęcić ponad 2000 godzin na obserwację rynku i naukę związaną z inwestowaniem na giełdzie. -przeczytałem kilkaset artykułów, kilka książek, obejrzałem kilkaset wywiadów z prezesami firm, ekspertami i analitykami. -co najważniejsze udało mi się uzyskać zadowalające wyniki inwestycyjne - portfel spółek prowzrostowych, prowadzony na blogu ma ponad 70% zysku w półtora roku i udało mu się pobić kilkakrotnie główny indeks giełdowy - WIG. Portfel prowadzony dla Abonentów dał w zeszłym roku zysk prawie 70% wraz z dywidendami. Skuteczność decyzji inwestycyjnych za zeszły rok wyniosła bardzo wysokie 75% 15/20. Średni wynik pojedynczej decyzji (jeśliby zamknąć wszystkie pozycje 30.12.2013) wyniósł +33%! KUP ABONAMENT DO KOŃCA STYCZNIA PO STAREJ CENIE A UNIKNIESZ PODWYŻKI NAWET JEŚLI TWÓJ DOTYCHCZASOWY ABONAMENT WYGASA PÓŹNIEJ NIŻ 01.02.2014. Każdy kto wpłaci 250 zł otrzyma automatyczne przedłużenie swojego abonamentu o dodatkowe 12 miesięcy! PRZYKŁAD: ABONAMENT KOŃCZY SIĘ 24.04.2014 Po wpłaceniu w poniedziałek 250 zł abonament zostaje automatycznie przedłużony i jest ważny aż do 14.04.2015. ABONAMENT MOŻNA ZAKUPIĆ BĄDŹ PRZEDŁUŻYĆ WPŁACAJĄC NA KONTO LUB KORZYSTAJĄC Z KARTY KREDYTOWEJ POPRZEZ SYSTEM DOTPAY.PL - NALEŻY KLIKNĄĆ "DODAJ DO KOSZYKA", WYPEŁNIĆ KRÓTKI FORMULARZ ZAKUPOWY I PRZEJŚĆ DO WYBORU PŁATNOŚCI. W RAZIE PROBLEMÓW PROSZĘ DO MNIE PISAĆ (WYSTAWIAM OCZYWIŚCIE FAKTURY VAT!) Poniżej więcej szczegółów i opcja kupna on line: http://longterm.pl/uslugi/abonament-na-codzienne-komentarze-po-sesji-i-aktualizacje-portfela/
odpowiedz
Po korekcie wiele spółek wygląda ciekawie, bieżące również. CDR i FTE słabo poddały sie korekcie (mocne), słabo natomiast wypadł FCL (ale za to, po korekcie, jest w ciekawym miejscu)
odpowiedz
Jestem bardzo ciekawy składu spółek prowzrostowych na kolejny tydzień.
odpowiedz
No to zapraszam na Forum VIP albo proszę wysyłać maila prywatnego! :-) przecież to jest ogólnie dostępne forum więc jak Pan sobie wyobrażał że ja coś wyjaśnię ? :-)
odpowiedz
Jestem już abonentem od jakiegoś czasu :)
odpowiedz
Dziękuje bardzo ale to również duża zasługa moich Abonentów, którzy zechcieli odpowiedzieć łaskawie na ankietę jaką do nich wysłałem. Zdecydowana większość z nich, a wręcz jak to się mówi przytłaczająca - stwierdziła że wskaźnik im się przydaje w samodzielnym inwestowaniu i podejmowaniu własnych decyzji. Poparli moje działania i zmotywowali do dalszego kontynuowania podawania wskaźnika po każdej sesji oraz rano na forum. Powiem szczerze że aż tak pozytywnego feedbacku się nie spodziewałem. Wskaźnik ceni sobie prawie 90% moich Abonentów. Reszta albo nie kieruje się żadnymi wskaźnikami przy inwestowaniu, albo skupia się tylko na sytuacji w konkretnych spółkach - najczęściej to dotyczy inwestorów dywidendowych. Dziękuje również wszystkim, z którymi konsultowałem to w bezpośrednich rozmowach - szczególnie gorące podziękowania należą się Mateuszowi, Przemkowi, Grześkowi i Markowi :-) Bardzo mocno mnie zmotywowaliście i naprowadziliście na prawidłowy tor! Pozdrawiam bardzo serdecznie :_)
odpowiedz
Możesz prześledzić działanie wskaźnika na zamieszczonym wykresie w moim artykule. Dzisiaj zaprezentuje dalszą historię wskaźnika moim Abonentom, wraz z kilkoma ciekawymi wnioskami statystycznymi. Zachęcam do przystąpienia do grona Abonentów. Zapewniam że sam wskaźnik nie jest, przynajmniej w mojej opinii, największą wartością dodaną mojego abonamentu. Najważniejsze są rankingi najlepszych 18 spółek po kolejnych wynikach kwartalnych oraz mój portfel inwestycyjny - w tej chwili średni zysk spółek to ponad 130% (uwzględniając dywidendy)
odpowiedz
Tak, zdarza mi się grac w pokera (Texas Holdem). I zgadza się, liczy się tam EV (expected value) swojej decyzji biorąc pod uwagę pewne czynniki. Ale wiadomo że liczysz (przeważnie) EV wygranej w jednym konkretnym rozdaniu, czyli można powiedzieć, że znamy horyzont czasowy a przynajmniej czego to konkretnie dotyczy. A co do wskaźnika, to nie rozumiem czy jak wskaźnik wynosi 40% to oznacza to że szanse wzrostów jutro wynoszą 40%, czy może w najbliższym tygpodniu, miesiącu?
odpowiedz
Uczciwie muszę przyznać - bardzo dobry artykuł reklamowy abonamentu.
odpowiedz
Nie wiem czy można pokusić się o lepszą definicję wskaźnika niż właśnie PRAWDOPODOBIEŃSTWO WZROSTÓW. Nie wiem czy gra Pan w pokera (ja nie) ale wiem że zawodowcy - ci najlepsi, liczą sobie mniej więcej prawdopodobieństwo wygranej i jeśli po spojrzeniu w swoje karty stwierdzą że szansa na wygraną jest mała to mówią pas. Tak samo działa mój wskaźnik - jeśli znajduje się trwale ponad 65% mogę akumulować akcje. Jeśli wejdzie ponad 75 mam zielone światło na nawet 100% zaangażowanie w akcje. Z kolei jeśli spadnie poniżej 50% muszę mieć połowę kapitału na gotówce, poniżej 45 już 40%, poniżej 40% 30% a poniżej 35 tylko 20% w akcjach.
odpowiedz
Albercie, a możesz napisać jeszcze raz. Co tak naprawde ten wskaźnik oznacza? Bo jest to p-stwo wzrostów. Ale w jakim okresie? Co rozumiemy przez wzrosty? Wiesz chodzi mi o taką definicję tego wskaźnika.
odpowiedz
Dostaje coraz więcej maili z pytaniami o więcej szczegółów dotyczących wskaźnika. Otóż z góry uprzedzam że metodologii nie podam a żadnych szkoleń też nie przewiduje - przynajmniej nie przed odejściem na emeryturę. Miałem ostatnio takie myśli ale kto by sprzedawał wiedzę, która przynosi takie efekty? W dzisiejszym komentarzu po sesji przedstawię wyniki działania mojego wskaźnika za cały ostatni rok i kilka wniosków statystycznych - np. ile WIG stracił po tym jak wskaźnik stracił 5 pp. Zapraszam wszystkich chętnych do zakupienia abonamentu - jeśli się tego dokona dzisiaj to otrzyma się ten raport z efektywności wskaźnika.
odpowiedz
sama prawda :-)
odpowiedz
Panie Romanie nie za bardzo zrozumiałem o co Pan mnie pyta. To Pan przecież podjął decyzję o inwestycji w Energę czy Newag i to Pan powinien mieć swój własny plan działania. Nie znam ani Pana podejścia do inwestcycji - czy inwestuje Pan długoterminowo pod dywidendy, czy może czysto spekulacyjnie. jaki procent Pana kapitału stanowią te otwarte obecnie pozycje itd. itd. Powiem szczerze i może trochę brutalnie że jeśli nie wie Pan co zrobić w przypadku straty to nie powinien był Pan w ogóle inwestować. Zawsze przed podjęciem ryzyka inwestycyjnego należy zadać sobie najpierw jedno pytanie: ile mogę na tej inwestycji stracić? NIE ZYSKAĆ A STRACIĆ! To jest odwieczne pytanie Żydów, którzy przed każdą decyzją zadawali zawsze najpierw właśnie takie pytanie. Potem dopiero przechodzili do rozmowy o zyskach. Pozdrawiam
odpowiedz
Czy w skład zmiennych wchodzi jakiś wskaźnik dot. psychologii pastwiska? Myślę, patrząc co sie czasami wyczynia na rynku (np. obecnie), że to byłby całkiem istotny element.
odpowiedz
Gratuluję! Szczerze to nie wierzyłem we wskaźnik ale widzę,że jest to maszynka do gry na kontraktach. Wskaźnik jest prosty i skuteczny ale musimy poprawić się z jego interpretacją. Może wykorzystać do tego AT?
odpowiedz
Panie Romanie - ja jednak myślę, że mimo iż Albert robi super robotę, to każdy powinien podejmować decyzję samodzielnie - Albert nie oferuje zarządzania portfelem na zlecenie o ile wiem :) a moim zdaniem to warto kupić abonament - majątek to nie jest a naprawdę warto poznać Jego punkt widzenia, raporty 19 spółek i inne komentarze. Ale każdy niech lepiej samodzielnie podejmuje decyzje :)
odpowiedz
no tak to niestety jest ale przecież nie powinno to dziwić bo przecież stare powiedzenie mawia że jaki KGHM tak i cały rynek :-)
odpowiedz
Korelacja jest oczywista - wystarczy się wczytać: "Oczywiście na wartość wskaźnika mają wpływ również inne zmienne ogólnie znane i dostępne jak miedź, Eurodolar, kursy walut względem Złotego, rentowności obligacji, indeks WIG, ropa naftowa, złoto, srebro" Czyli badamy korelację WIGu do wskaźnika który zawiera WIG (trudno by to nie było skorelowane) czy też srebro i miedź (KGHM - a więc ważny element W20 - który stanowi większość w WIGu).
odpowiedz
Drogi Panie, krótko i na temat jak w dzisiejszym liście od Pana - czy jak kupię abonament to Pan mnie powie co robić ale kawa na ławę? wszedłem w Energę i Newaga i trzymam do dzisiaj. mam też Azoty, co miałay być na spekulację na kilka sesji a zrobiła się inwestycja bufetowa i męczy mnie to jak cholera
odpowiedz
Robi się niezły syf: http://stooq.pl/mol/?id=334
odpowiedz
To jest giełda. Jak rósł po kilkanaście procent to nic nie napisałeś :-) Z resztą tydzień się przecież jeszcze nie skończył o ile mnie kalendarz nie myli?
odpowiedz
Witam, pokazałam wykres wskaźnika nałożony na WIG - według mnie korelacja jest oczywista i jak przeglądałem i wciąż przeglądam odczyty z początku roku to aż się łapię za głowę, że on aż tak dobrze wszystko przewidział. Niedługo uzupełnię wykres o okres od 02.01-23.04.2014 oraz udostępnię za darmo plik z Excela i obok kursy zamknięcia WIG tego samego dnia. Cały pierwszy kwartał wskaźnik był praktycznie na granicy 50% lub niżej. Z resztą nie mam zamiaru Pana przekonywać - moje wyniki mówią same za siebie. Abonenci mojego portfela wiedzą że nie kłamię i że wskaźnik jest jak najbardziej wiarygodny. Tak jak podkreśliłem w artykule - wskaźnik dał alarm ostrzegawczy już 13.11.2013 i ja moich Abonentów ostrzegałem od tamtego czasu w codziennych komentarzach o nadchodzącym załamaniu i słabości giełdy w grudniu oraz na początku 2014. Już w listopadzie byłem praktycznie pewnym że rajdu św. Mikołaja i że na żadne kokosy z giełdy nie ma co liczyć przez kilka miesięcy bo giełda była zwyczajnie zmęczona wzrostami.
odpowiedz
Ciężko uwierzyć w istnienie takiego cudownego wskaźnika. Może przez jakiś czas podawałbyś jego odczyty, żeby każdy mógł ocenić jego skuteczność a nie kupować kota w worku. Jeśli to co napisałeś o skuteczności wskaźnika jest prawdą i się potwierdzi to będziesz miał po takim teście na żywo setki klientów. Sam po przetestowaniu wskaźnika na żywo (min 6 miesięcy) sam chętnie kupiłbym abonament. Ale kota w woku nie kupię.
odpowiedz
FCL oddał już 3/4 z tego co urósł od wejścia do spółek prowzrostowych. A jest to portfel spekulacyjny. Jeszcze trochę a zysk przerodzi sie w stratę. Gdzie tu prowadzenie portfela?
odpowiedz
Warren Buffet przecież mówi - mam spółki które są tak dobre że nawet gdyby zamknęli giełdę na 5 lat to będzie ok. No to teraz "Bufeciarze" wierzący w KBM mogą sprawdzić czy guru z Omaha mówił prawdę :) A tak na serio - ślepi w karty nie grają. Ten bank to techniczny bankrut więc było to do przewidzenia. Tak może stać się z każdą spółką - polską czy zagraniczną. Stygmatyzowanie inwestycji w zagraniczne spółki to głupota - tak się składa że Google, Amazon czy nawet drogi Facebook dały dużo lepiej zarobić niż większość GPW.
odpowiedz
A co z polskimi spółkami, które są zarejestrowane np. na Cyprze?
odpowiedz
Turcja w 6 tygodni -13% a byli jeszcze niżej...to był przecież lider światowy we wzrostach w ubiegłych latach. martwi słabość dotychczasowcyh liderów rynków wschodzących.
odpowiedz
Bardzo się cieszę. I teraz cała sztuka żeby nie korciło do kolejnych, chaotycznych ruchów. To o czym pisałem w mailach - tutaj inteligencją można sobie podetrzeć tyłek :-) stabilność emocjonalna rządzi!
odpowiedz
Nie dziękuje Ula - nie chcę zapeszać :-) Pozdrówka
odpowiedz
Witam Panie Albercie, Bardzo się cieszę że zdecydował się Pan w końcu uchylić rąbka tajemnicy i zdradził nieco szczegółów Pańskiego wskaźnika. Sprawdzenie jego odczytu rano na forum a potem po sesji, w Pana komentarzu jest moim codziennym rytuałem od kilku miesięcy :-) Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów! Ulka
odpowiedz
Ku przestrodze - lepiej nie inwestować w zagraniczne spółki! Po co kusić niepotrzebnie los??? http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/anulowanie;akcji;nova;kbm;na;co;powinni;uwazac;inwestorzy;z;gpw,183,0,1454775.html
odpowiedz
Albercie, kiedyś przypadkowo wszedłem na Twojego bloga i po jakimś miesiącu kupiłem abonament bo przyciągnęła mnie spółka CD Projekt, którą polecałeś. Jakiś czas temu zrealizowałem na niej zysk ponad 155%! Prosiłeś żeby nie podawać konkretnych sum ale dla mnie to baaardzo dużo, szczególnie po kilku latach sporych strat. czekamy zatem co dalej pokazywać będzie wskaźnik. trzymam gotówkę i czekam na okazje :-)
odpowiedz